Obligacje skarbowe warte rozważenia w obecnych warunkach to przede wszystkim obligacje roczne ROR i obligacje trzyletnie TOS z oprocentowaniem stałym publikowanym w ofercie, a także wybrane papiery o dłuższym terminie w scenariuszu dalszej dezinflacji i spadku rentowności w 2026 r. [1][2][5]. Popularność krótszych terminów potwierdzają najnowsze dane sprzedażowe, a kierunek inflacji i rentowności sprzyja papierom o kuponie stałym, które zyskują na cenie, gdy dochodowości spadają [1][2].
Jakie obligacje skarbowe warto teraz kupić?
W krótkim i średnim horyzoncie inwestorzy najczęściej wybierają obligacje roczne ROR oraz obligacje trzyletnie TOS, preferując proste mechanizmy odsetkowe i mniejsze wahania ceny [2]. Taki wybór dobrze wpisuje się w scenariusz dezinflacyjny, w którym spadek rentowności sprzyja papierom o kuponie stałym i ogranicza ryzyko nieatrakcyjnego przeliczenia odsetek indeksowanych do inflacji [1][2].
W scenariuszu dalszego spadku inflacji warto także rozważyć część ekspozycji na papiery o dłuższym terminie i stałym kuponie na rynku, ponieważ zniżkujące dochodowości historycznie podbijają ich ceny bardziej niż w segmencie krótkim [1].
Co mówią rentowności i inflacja w 2026 r.?
Analitycy zakładają, że rentowności 10-letnich papierów mogą w 2026 r. nadal spadać, z możliwością zejścia poniżej 5 procent i kierunkiem ku 4,8 procent w horyzoncie 12 miesięcy. Jednocześnie mają pozostać wyższe niż w poprzedniej dekadzie [1].
Przyspieszająca dezinflacja, a nawet zejście inflacji poniżej celu banku centralnego, zwiększa prawdopodobieństwo dalszego spadku dochodowości i wzrostu cen obligacji o kuponie stałym [1]. Początek roku może być nerwowy z uwagi na możliwe chwilowe odbicie inflacji, a w długim terminie nie można wykluczyć nowych szoków zewnętrznych, w tym wzrostu cen ropy, co wymaga uważnego śledzenia globalnych rynków [1].
Które serie detaliczne są dziś najpopularniejsze i dlaczego?
W styczniu 2026 r. sprzedaż detalicznych papierów Ministerstwa Finansów wyniosła 5,76 mld zł, z 34 procent udziałem obligacji rocznych ROR0127 i 29 procent udziałem obligacji trzyletnich TOS0129. Dwuletnie DOR0128 osiągnęły 340,6 mln zł, a 3-miesięczne OTS0426 208,4 mln zł [2][3].
Oszczędzający są coraz mniej przychylni wobec papierów, których kupon zależy od inflacji, dlatego dominują emisje o prostym, z góry znanym oprocentowaniu publikowanym w ofercie, łatwe do porównania z alternatywami [2]. Jednocześnie warto pamiętać, że TOS posiadają oprocentowanie określone w ofercie, ale jego poziom zmienia się między okresami odsetkowymi w trakcie życia obligacji, zgodnie z warunkami danej emisji [5].
Ile realnie płacą obligacje w marcu 2026 r.?
Aktualne stawki wskazują na zróżnicowanie między seriami. OTS0626 oferują 2,50 procent w skali roku, TOS0329 4,65 procent w skali roku, ROS0332 5,20 procent w pierwszym roku a następnie oprocentowanie zmienne według inflacji plus 2,00 punktu procentowego. EDO0336 zapewniają 5,60 procent w pierwszym roku, a później inflację powiększoną o 2,00 punktu procentowego [5]. W lutym 2026 r. maksymalna stawka w ofercie sięgała 5,85 procent [7].
Jak różni się oprocentowanie stałe i zmienne w ofercie?
W segmencie krótkim OTS to najkrótsze papiery o oprocentowaniu stałym, z wypłatą odsetek w dniu wykupu. ROR to najpopularniejsza roczna forma z prostą strukturą i także z rozliczeniem na koniec okresu [2].
W segmencie dłuższym 6-letnie ROS i 10-letnie EDO oferują w pierwszym roku stałą stawkę, a następnie kupon indeksowany inflacją powiększoną o stałą marżę. Dla EDO i ROS marża wynosi 2,00 punktu procentowego ponad wskaźnik inflacji po pierwszym roku [4][5].
Na czym polega mechanizm spadku rentowności i wzrostu cen?
Gdy rentowności spadają, ceny istniejących obligacji o wyższym kuponie rosną, ponieważ stają się one bardziej atrakcyjne względem nowych emisji. Ten efekt jest silniejszy dla papierów o dłuższym terminie do wykupu i ze stałym kuponem [1]. Zapowiedzi dalszych obniżek stóp procentowych wzmacniają to prawdopodobieństwo w horyzoncie 2026 r. [1].
Dlaczego struktura odsetek ma znaczenie?
Papiery z kapitalizacją odsetek, takie jak TOS, ROS i EDO, umożliwiają efekt procentu składanego, co podnosi łączny wynik w dłuższym okresie. OTS oraz ROR są rozliczane odsetkowo w dniu wykupu, dzięki czemu struktura jest prostsza, ale bez automatycznej reinwestycji kuponu [2][4][5].
Jakie ryzyka makro warto uwzględnić?
Utrzymujący się wysoki deficyt fiskalny, wzrost długu publicznego oraz potencjalny wzrost ryzyka kredytowego Polski to czynniki niekorzystne dla wycen długu skarbowego i mogące podbijać premię za ryzyko [1].
Jednocześnie cykl koniunkturalny sprzyja rynkowi akcji bardziej niż dłużnemu, co potwierdzają relatywne stopy zwrotu i oceny fazy gospodarczej [3]. Początek 2026 r. może być zmienny przez przejściowe odbicia inflacji, a w dłuższym terminie należy liczyć się z wpływem zewnętrznych szoków cenowych i sytuacji na rynkach globalnych [1].
Czy obligacje wygrywają dziś z akcjami?
W 2025 r. polska giełda wypracowała 47,3 procent, podczas gdy obligacje skarbowe o stałym kuponie mierzone indeksem TBSP dały 9,5 procent. Preferencje rynkowe oraz faza cyklu wskazują na przewagę akcji nad obligacjami, co należy uwzględnić przy decyzji o alokacji [3]. Ostateczny wybór między rynkiem długu i akcji powinien jednak wynikać z indywidualnej tolerancji ryzyka i horyzontu inwestycyjnego [3].
Kiedy rozważyć obligacje 10-letnie i dłuższe?
Dłuższe serie detaliczne z kuponem uzależnionym od inflacji plus marża mogą pełnić rolę zabezpieczenia w okresach, gdy inflacja po pierwszym roku ponownie przyspiesza. Jednocześnie w scenariuszu przedłużającej się dezinflacji więcej atutów ma segment stałokuponowy, który wprost korzysta na spadku rentowności [1][4][5].
Jak zacząć i jaki minimalny wkład jest potrzebny?
Do rozpoczęcia inwestycji w obligacje skarbowe wystarczy 100 zł, co pozwala elastycznie budować pozycję i dostosowywać horyzont oraz profil odsetkowy do własnych potrzeb [7]. W ujęciu popytowym rynek detaliczny pozostaje aktywny. Sprzedaż w styczniu 2026 r. była o 7,6 procent wyższa niż w grudniu 2025 r., lecz o 8,1 procent niższa niż w styczniu 2025 r. [3].
Podsumowanie
W obecnych warunkach 2026 r. najbardziej racjonalnym wyborem są obligacje roczne ROR i obligacje trzyletnie TOS, które odpowiadają preferencjom inwestorów i korzystają na scenariuszu dezinflacyjnym z potencjałem dalszego spadku rentowności [1][2][5]. Dłuższe emisje indeksowane inflacją warto traktować jako uzupełnienie portfela na wypadek ponownego przyspieszenia cen, pamiętając równocześnie o ryzykach fiskalnych i o tym, że faza cyklu sprzyja akcjom bardziej niż długowi [1][3][4][5].
Źródła:
- [1] https://www.analizy.pl/tylko-u-nas/39026/perspektywy-polskiego-rynku-obligacji-w-2026-roku
- [2] https://businessinsider.com.pl/poradnik-finansowy/jak-oszczedzac-rosnie-zainteresowanie-obligacjami-skarbowymi-oferta/f98cp91
- [3] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sprzedaz-obligacji-w-skupniu-2026-Polacy-chętnie-kupuja-papiery-Ministerstwa-Finansów-9082038.html
- [4] https://www.obligacjeskarbowe.pl/komunikaty/z-dniem-1-lutego-2026-r-rozpoczyna-sie-sprzedaz-obligacji/
- [5] https://www.obligacjeskarbowe.pl/komunikaty/z-dniem-1-marca-2026-r-rozpoczyna-sie-sprzedaz-obligacji/
- [7] https://next.gazeta.pl/next/7,151003,32623903,masz-100-zl-tyle-wystarczy-by-zaczac-w-lutym-panstwo-placi.html

Zarobasy.pl to portal, który przekształca marzenia o finansowej niezależności w konkretne plany działania. Łączymy sprawdzone metody zarabiania z nowoczesnymi możliwościami, dostarczając czytelnikom praktyczną wiedzę zweryfikowaną przez zespół doświadczonych praktyków.
